English Arabic Bulgarian Chinese (Simplified) Chinese (Traditional) Croatian Czech Danish Dutch Finnish French German Greek Hindi Italian Japanese Korean Norwegian Polish Portuguese Romanian Russian Spanish Swedish Catalan Filipino Hebrew Indonesian Latvian Lithuanian Serbian Slovak Slovenian Ukrainian Vietnamese Albanian Estonian Galician Hungarian Maltese Thai Turkish
Kąpiel w dźwiękach

Kąpiel w dźwięku Gongów

”Kąpiel w dźwięku mis i gongów” to godzinna relaksacja, połączona z wizualizacją.


Aby najlepiej doświadczyć „Kąpieli w Gongu” leżymy na karimacie lub w wygodnym fotelu, przykrytym kocem z głową na poduszce, w luźnym i wygodnym  stroju.


Gong kiedy wibruje wytwarza długie, przetaczające się fale, które powoli wybrzmiewają w pojedyncze dźwięki. Dzięki temu wytwarza się pole dźwiękowe, które rezonuje i wnika w każdą komórkę, doprowadzając nasze ciało do pierwotnej harmonii i równowagi. To właśnie pole dźwiękowe potrafi wprowadzić słuchacza w stan, w którym nie odczuwa się upływu czasu.


Stan ten określany jest jako głęboko uzdrawiająca relaksacja.


Żyjemy w trudnych i ciekawych czasach, w których jest ciągły bieg i pogoń za czasem. Podczas „Kąpieli” doświadczysz wrażenia przeniesienia się w inny świat. W świat, w którym liczy się tylko ta chwila.

  • odzyskasz energię życiową i radość
  • nastąpi głęboki relaks i odprężenie całego organizmu
  • odzyskasz spokój ducha, intuicję, jasność umysłu
  • nabierzesz poczucia bezpieczeństwa i pewności siebie


Po godzinnej relaksacyjnej „Kąpieli” poczujesz oczyszczenie ciała, duszy i umysłu, gdyż w momencie całkowitego wyciszenia myśl płynie swobodnie, a organizm wraca do równowagi.


Kąpiel w Gongu jest często porównywana do mini wakacji, podczas których jesteśmy zarówno kroplą jak i morzem. Mentalnie znikamy i pojawiamy się. Nasz powrót można porównać do ponownych narodzin. Następuje wtedy proces zdrowienia organizmu a świadomość pozbywa się napięć.


Odnowiony i w pełni naładowany energią i spokojem wrócisz do swoich codziennych zajęć.


„Kąpiel w dźwięku mis i gongów” polecam szczególnie osobom zapracowanym i zestresowa

Z sobą należy mieć: karimatę, koc lub śpiwór, poduszkę.

Dla grup zorganizowanych w/g indywidualnych uzgodnień.

Gramy w różnych miejscach włącznie z plenerem.


Serdecznie zapraszam.



Aby dźwięk dobrze wszedł w ciało, potrzeba min. pół godziny. Mniej niż 20 min. ma charakter czysto pokazowy dla osób, które nigdy wcześniej nie zetknęły się z gongiem, gdyż dopiero po tym czasie rozpoczyna się działanie energii wewnątrz. Oczywiście jest to pewne uśrednienie, głównie dotyczące początkujących. Optymalnie seans powinien trwać 45min.-1godz. Uczestnicy (zwykle 5-20 osób) kładą się z zamkniętymi oczami na karimacie lub materacu, naprzeciw lub dookoła zawieszonego na stojaku gongu i przez ok. 45 min.- 1 godz. poddają fali dźwięku i wibracji.Mają różne wrażenia subiektywne: od delikatnych wibracji, fizycznie odczuwalnych w ciele lub na skórze, do głębokich doznań natury fizycznej bądź emocjonalnej. Wiele osób (średnio ok. 50-60%) bardzo silnie, fizycznie odczuwa falę dźwięku i wibracji w ciele już przy pierwszym zetknięciu. Skutkiem tego jest głębokie odprężenie psychiczne i fizyczne, uruchomienie procesów oczyszczających w organizmie a w dalszej kolejności silne pobudzenie i wyzwolenie potencjału twórczego uczestników. Podczas pierwszego seansu często pojawia się uczucie zimna (zdarza się, że potrafi zatelepać od dreszczy, dlatego niezbędne są koce) lub ciepła, a nawet gorąca. Zdarza się, że fale ciepła i gorąca przepływają naprzemian i po prostu „uderzają” jak.... podczas klimakterium :)). bardzo rzadko dzieje się tak za pierwszym razem, najczęściej za 4 lub 5-tym. Ujmując rzecz nieco inaczej: energia w pierwszej kolejności kierowana jest do blokad w ciele, zwykle takich, które „siedzą w nas” od wielu lat. Jeśli ktoś jest wrażliwy i „naskładował sobie” sporo trucizn lub/i chorób, może odczuć ból (podobnie jak przy zwykłym masażu, gdy trafi się na miejsce „z kamienia”)- często odczuwa się konkretny organ wewnętrzny lub miejsce. Jednocześnie odtykają się kanały energetyczne i rusza blok emocjonalny. Tutaj reakcje bywają bardzo różne i nie należy ich tłumić. Może pojawić się lęk, płacz, ale równie dobrze uniesienie i radość.

Trzeba pozwolić temu „przepłynąć” przez siebie i tylko obserwować. Uwalniają się w nas blokady, zestrajają ciało umysł i emocje. Kiedy zaczyna się pojawiać uczucie pewnego błogostanu, to znak, ze energia dotarła aż do sfery duchowej. Wtedy bywa naprawdę pięknie- często zamiast gongu słyszy się inne instrumenty, a nawet śpiew, niektórym pojawiają się obrazy, kolory inni po prostu „odlatują”. Zaawansowanym nierzadko zdarzają się różne odczucia kinestetyczne, np. lekkie unoszenie nad materacem lub uczucie falowania.

Dotarcie do własnego wnętrza trochę trwa, a nawet jeśli komuś przytrafia się to za pierwszym seansem, zazwyczaj kolejne nie są już tak „cudowne”, gdyż po uwolnieniu jednych blokad, fala energii uderza w następne, silniejsze i znów można odczuć emocje lub np dyskomfort w ciele. Jednak najważniejszy jest fakt, że potem następuje trwałe polepszenie. Często, pod koniec, nie wiedzieć czemu ma się ochotę przewrócić na bok- to znak, że potrzebujemy poczucia bezpieczeństwa i właśnie je otrzymaliśmy, stąd bezwiednie ciało przyjmuje postawę "embrionalną" (charakterystyczną dla snu, kiedy świadomość zewnętrzna jest wyłączona).
Czas działania energii gongu nie ogranicza się jedynie do seansu. Ten dźwięk „zostaje” w nas i najczęściej w ciągu kilku następnych dni (najczęściej 2-3, max do tygodnia) widać jej skutek, tylko trzeba siebie „poobserwować”, gdyż inaczej nie wiąże się zmian z seansem, tylko uważa za „przypadek”. W wyniku obserwacji widać wyraźnie, że te „przypadki” dzieją się za każdym razem i wtedy zaczyna się to wyraźnie kojarzyć.
Można też- i gong idealnie się do tego nadaje- pracować „z intencją” (afirmacją). Wtedy rozumowo ustalamy priorytet- coś czego byśmy chcieli, pragnęli, np rozwiązanie jakiegoś problemu, uzdrowienie ciała z konkretnej choroby. I tu BARDZO WAŻNA UWAGA:
skupiajmy się na tym, czego chcemy, a nie na tym, czego nie chcemy. Bo podświadomość rządzi się swoimi prawami i są one zupełnie różne od rozumowych (świadomych).

artykół ze strony: http://energiagongu.pl/
 

Licznik odwiedzin

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj132
mod_vvisit_counterWczoraj134
mod_vvisit_counterBieżący Tydzień937
mod_vvisit_counterMiniony tydzień717
mod_vvisit_counterBieżący miesiąc2346
mod_vvisit_counterMiniony miesiąc6127
mod_vvisit_counterWszystkie dni81822

We have: 2 guests online
Twoje IP: 38.107.179.220
 , 
Today: Maj 20, 2012